Dyskusje o antykoncpecji
Nie jesteś zalogowany.
czy robiac test ciazowy z moczu domowy strumien moze byc pierwszy?bo tak zawsze robilam..bo zaczelam sie zastanawiac gdyz w badaniu na mocz np w labolatorium (jakies np ogolne)mocz jest srodkowy to jak to jest z domowymi testami?
ja jak robilam stromieniowy tez robilam srodkowym poniewaz na poczatku moze byc troszke zanieczyszczen z cewki moczowej
O co chodzi z pierwszym czy środkowym?
Testy domowe najlepiej robić z pierwszego porannego moczu. Pytania nie rozumiem.
chodzi o to ze jak siusiasz czy od razu podstawiasz test czy pozwolisz zeby troszke siuskow zlecialo
bo w pierwszym strumieniu moga byc zanieczyszczenia pochodzace z cewki moczowej
nie jest to konieczne ale jak robilam test na synka to wlasnie tak robilam
mi chodzi a akurat o test plytkowy..i neiw iem czy dobrzez robilam test robiac z moczu porannego z piewszego strumienia a nie srodkowego..
Ja zawsze robiłam z tego, niech Wam będzie, pierwszego. Nie czekałam aż zleci, no bo po co
A wynik zawsze był prawidlowy. Zresztą gdyby to było istotne, pisaliby o tym w ulotce. Troszkę logiki
zabrzmialo to groznie Anusiax
a po za tym rozumie o co ci chodzi i mimo wszystko potrafie logicznie myslec a jak idziesz na badania sikasz w pojemnik jednym ciagiem czy oddajesz mocz srodkowy
wiem ze to co innego i test co innego ale ja pisalam o tym jak ja sadze i tak wlasnie objawilo sie moje logiczne myslenie moja droga
a skoro nie pisza o tym w ulotce to juz niewazne wazne dla mnie jest to jakie ja informacje na ten temat posiadam i czy zrobisz z pierwszego strumienia czy z ktoregos z kolei jak ma byc ciaza to bedzie
ja pisalam ze po prostu wiem ze z pierwszego sie nie daje bo w cewce tez sa zanieczyszczenia akurat w testach domowych to nie robi ale w labolatoryjnych tak
ale takie mam przyzwyczajenie
ej,kobitki,nie bić mi się tu
ja co prawda testu nigdy robić nie musiałam,ale za to badania moczu miałam to się pomądrzę
w badaniach moczu chodzi o to,żeby wykryć jakieś nieprawidłowości i do tego potrzebujemy trochę odczekać i złapać jak już odrobinę poleci ,bo jak same mówicie,w pierwszym strumieniu są te naturalne zanieczyszczenia,które mogą niekorzystnie wpłynąć na badanie.
a co mają zanieczyszczenia do zawartości hormonu w moczu?tak mi się zdaje że chyba nic.
więc wynikałoby z tego,że jak zrobicie tak będzie dobrze i test pokaze co ma pokazać
masz racje ale ja juz pare razy zaznaczylam ze to jest moje zdanie i ja tak wlasnie robie
sa jakies przyzwyczajenia i kazdy z nas je ma
i ja nie pisze ze ona musi zrobic ten test w taki sposob a nie inny tylko pisze o swoim doswiadczeniu
już się bałam,że zaczniecie się kłócić czyj sposób lepszy i dlaczego i się wyrwałam przed szereg z mediacją
z tymi strumieniami tak się przyjęło, że ze środkowego, bo njaczystszy , nie jest to jakas szczególna zmiana
wedle mojego skromnego zdania zwykle kobieta robiaca test chce najwiarygodniejszego z mozliwych wyników, więc tworzy sobie taką matrycę rytuału , odczekanie do środkowego strumienia, to taki element tegoż
emileczka napisał/a: już się bałam,że zaczniecie się kłócić czyj sposób lepszy i dlaczego i się wyrwałam przed szereg z mediacją
My?! Kłócić?! Nieeee, bez obaw
Przy badaniu moczu owszem, jest to ważne. Ale chciałam zwrócić uwagę Autorce postu na to, że gdyby to było taaak ważne przy teście ciążowym, to byłoby to w ulotce. A skoro nie ma, to znaczy że nie ma szczególnych wymagań, bo test ma wykryć hCG, a nie jakieś coś
POKÓJ